Tekst do przepisania: Szybki „Lolo” zachwycił „Małego”, Legenda Górnika oklaskiwała techniczny kunszt Lawrence’a Ennalego. Orkiestra Urbana rozjechała ŁKS
Historia Górnika Zabrze jest pełna wielce utytułowanych postaci polskiej piłki. Cześć z tych postaci czasem jest zapomniana, ale zabrzanie starają się honorować swoje gwiazdy z przeszłości, prezentując je 20-tysięcznej publice podczas ligowych meczów. W sobotę Zygfryd Szołtysik i Rainer Kuchta, którzy obecnie mieszkają w Niemczech, odbierali pamiątkowe koszulki na stadionie w Zabrzu.
Zygfryd Szołtysik, znany jako “Zyga”, ma swoje miejsce pod dachem Areny Zabrze, w Galerii Sław. Jego postać jest uhonorowana kilka banerów dalej od Józefa Dankowskiego, czterokrotnego mistrza kraju w barwach Górnika z lat 80. W meczu pojawili się również krewni Józefa Dankowskiego, między innymi Kamil Dankowski, który jest piłkarzem ŁKS-u.
Jednak to niefortunne zagranie z jego udziałem doprowadziło do pierwszej bramki dla Górnika. Mecz nie obył się bez kolejnych emocji, a Lawrence Ennali zdobył bramkę dla Zabrza, co wywołało spontaniczne oklaski, nawet u najstarszych fanów Górnika. Chociaż autorzy bramek Górnika opuścili boisko, Jan Urban pchnął do boju kolejnych piłkarzy z ławki, a ŁKS potwierdził, że potrafi zdobywać bramki.
Koniec meczu opisano krótkimi informacjami o składach obu drużyn.
Post Comment